Wideo dla dzieci dawniej i dziś

Pamiętam, jak za dawnych czasów zbiorowo chodziło się, popołudniami, po szkole, do wypożyczalni kaset wideo. Wtedy jeszcze kasety video były pakowane w czarne pudełka, wypożyczało się najczęściej na okres dwudziestu czterech godzin. Później film było trzeba oddać. Za każdą godzinę, która mijała od nieoddania filmu płaciło się dodatkowe kwoty.

Dzisiaj? Dzisiaj moi drodzy filmy wideo ogląda się na ogół albo na DVD kupowanych po promocyjnych cenach, dołączanych do gazet, wypożycza je się nadal w wypożyczalniach ale to już nie jest tak popularne zjawisko jak kiedyś, ludzie wolą mieć film wideo na własność by móc do niego wrócić następnego dnia, czy za tydzień, czy za miesiąc a nie tylko obejrzeć i po dobie oddać. Szczególnie, że fajne wideo na DVD zawiera często, a nawet właściwie zawsze nieopublikowane nigdzie indziej scenki, na przykład z kręcenia filmu, serialu czy tak zwane backstages z koncertów. Wywiady z gwiazdami popu, rocka, wypowiedzi fanów. Wideo DVD to prawdziwy rarytas, chętnie się do takowego powraca dlatego ludziom szkoda wypożyczać skoro za niewielkie pieniądze w dzisiejszych czasach mogą film nabyć tylko i wyłącznie dla siebie.